Jeśli o mnie chodzi, na lato najbardziej lubię lekkie, zwiewne koszule czy bluzki wykonane z wiskozy. Ta którą mam na sobie, ze względu na ciemny kolor, nie jest typową "wakacyjną" koszulą, ale zapewne jest w niej bardziej przewiewnie niż w jakiejkolwiek innej bawełnianej, czy poliestrowej. Niestety jednak wiskoza ma to do siebie, że potwornie się mnie. W zawodach na "mięcie się" wygrałaby pewnie nawet z lnem! Mimo wszystko jednak, jeśli mam wybrać ubranie na upalne dni między koszulą wiskozową a jakąkolwiek inna zawsze postawię na wiskozę :)
A.
Koszula - C&A
Szorty - C&A
Buty - no name
Torebka - no name



















